RAPORT. Kobiety w Polsce zarabiają średnio o 750 zł mniej od mężczyzn - informuje Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. W niektórych sektorach różnice w pensjach są bardzo widoczne. Zobacz, ile zarabiają kobiety w Polsce w zależności od stanowiska. Kliknij w galerię powyżej.

Zarobki kobiet wciąż niższe niż u mężczyzn. LISTA PŁAC wg. zawodów [RAPORT]

Ile zarabiają kobiety w woj. śląskim? Wczorajsze święto pań to idealny moment, aby przyjrzeć się ich zarobkom. Według statystyk kobiety odgrywają coraz większą rolę na polskim rynku pracy, ale nie przekłada się to na wzrost ich zarobków, które wciąż są znacznie niższe niż mężczyzn.

Wostatnim raporcie „Kobiety i mężczyźni na rynku pracy” Główny Urząd Statystyczny alarmuje: powiększa się różnica pomiędzy wynagrodzeniami kobiet i mężczyzn. Obecnie ta różnica to średnio 764 zł. Mężczyźni osiągają wynagrodzenie o 9,1 proc. (374 zł) wyższe od średniego w skali kraju, natomiast kobiety o 9,5 proc. (390 zł) niższe. W konsekwencji przeciętne wynagrodzenie kobiet było o 17 proc. niższe niż przeciętne wynagrodzenie mężczyzn.

Naprawdę niesprawiedliwe i zaskakujące o tyle, że jednocześnie systematycznie rośnie udział kobiet w ogólnej liczbie zatrudnionych. W ostatnich latach zbliża się do granicy 50 procent, a jeszcze w latach 50. XX wieku tylko nieznacznie przekraczała 30 proc. Są jednak gałęzie gospodarki, które bez pracy pań nie mogłyby się obyć. Spośród dziewięciu dużych grup zawodów, kobiety stanowią większość w pięciu. Najwyższy odsetek kobiet zaobserwowano wśród pracowników usług i sprzedawców (66 proc.), specjalistów (62 proc.) oraz pracowników biurowych (60 proc.). Najmniej kobiet pracuje jako robotnicy przemysłowi i rzemieślnicy (12 proc.) oraz operatorzy i monterzy maszyn i urządzeń (14).

Do najbardziej sfeminizowanych sekcji gospodarki narodowej należą: opieka zdrowotna i pomoc społeczna oraz edukacja, w których kobiety stanowią ok. 8 na 10 pracujących. Podobnie jest w sektorze: zakwaterowanie i gastronomia oraz działalność finansowa i ubezpieczeniowa. Natomiast w budownictwie i górnictwie rzadziej niż co dziesiąty pracujący jest kobietą. Ale mężczyźni pracują przeciętnie o 4 godziny dłużej w tygodniu niż kobiety. Wynika to przede wszystkim z tego, że więcej kobiet niż mężczyzn pracuje w niepełnym wymiarze czasu. Mniej niż 40 godzin w tygodniu pracuje 27,0 proc. kobiet.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:



Biznes

Komentarze (17)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

I tyle (gość)

Szanowny autorze artykułu - mała sugestia - przy skrócie "wg" nie dajemy kropki. I tyle.

kurtoza (gość)

Info statystycznie nieprawdziwe w tak skomplikowanym zagadnieniu-uzasadnienie:
Witz o dziadku-co sprawdzał średnią temp.nóg, wyszło mu że jest ciepło a obie nogi ucięli, bo jedną zamroził a drugą zagotował.

somłonlajkju (gość) (sikko)

bo chodzi o to żeby zrobić ale się nie narobić, faceci doskonale to wiedzą, pościemniają a i tak wyjdzie ze odwalili kawał roboty, a kobiety chcą być zauważone, robią wszystko na czas i super... ale szef to też facet i może zrobi to na nim wrażenie, ale tego nie zauważy

po drugie kobiety najczęściej wybierają g*wniane kierunki studiów, które mniej od nich wymagają, a potem ciężko o pracę, a jeśli już takowa się znajdzie, to jest gorzej płatna i zaczyna się hałas

sikko (gość)

Prawda jest taka że kobiety pracują wydajniej ogarniają więcej a mężczyźni są bardzo leniwi teraz mało który facet jest pracowity.

Ruby 95 (gość)

Mądra kobieta... potrafi sobie dorobić po pracy :) Często na ulicach widzimy jak gówniary śmigają luksusowymi wozami ... Więc byłbym ostrożny z takimi statystykami.

OnOna (gość)

A ja chciałem zmienić płeć i teraz mam dylemat. Będę mniej zarabiał, czy mi się to opłaca? Z drugiej strony wcześniejszą emerytura. Już sama nie wiem co robić?

Waldemar Würzburg (gość)

Jaki jest JEDYNY sukces polskiej gospodarki?
Wyżebrane Niemieckie pieniądze z EU..
Jerzy Gorzelik, przewodniczący Ruchu Autonomii Śląska, o polsce i Śląsku: "Dać polsce Śląsk to tak, jak dać małpie zegarek. No i po 80 latach widać, że małpa zegarek zepsuła."
poloki to ta sama rasa co ruskie! to slurzonce, białe murzyni, śmieci Europy, polak to makumba dla pana Niemca! Mój Majster tak mówi polki to się nadają ino na P Putzfrauen albo Prostituirte -sprzątaczki albo prostytutki, a poloki ino na Penner - menele i racjo mo! najwienksze szczenscie dla poloka to zbierac smieci u Niemieckiego Bauera potem kupic stary Niemiecki Volkswagen od Pana Niemca przyjechać nim Niemieckom Autobahnom i sie chwalic nim u innych poloczkow! Polaki to się ina nadajom na mienso armatnie na wojna z arabami albo ruskimi co by robili miejsce dla cywilizowanych krajów!
polskie mohery raus ze Śląska!

Aha (gość)

Dlaczego nie napisaliście tego że w Polsce ta różnica jest o wiele mniejsza niż w reszcie krajach UE ta kwestia już wam nie na rękę

josef (gość)

wiedziałem, że przy okazji dnia kobiet pojawi się po raz kolejny taki niedorzeczny artykuł.
Zauważyliście słowo "średnio" ? I tu jest klucz. Własnie ta średnia jest zaniżona u kobiet ponieważ udział kobiet w niskopłatnych zawodach jest WYŻSZY niż procentowy udział mężczyzn. Świetnie to widać na przykładzie handlu, albo pielęgniarek - większość pracowników w tych zawodach to kobiety. Tak to w skrócie można wytłumaczyć i nie dorabiajmy do tego jakiejś "ideologii" o biednych i uciśnionych kobietach. Kiedyś pracowałem w pewnej firmie gdzie cześć kobiet na takim samym stanowisku, o takim samym zakresie obowiązków, miały wyższe pensje ode mnie i kolegi. Ba, my nawet jako młodsi z 5 letnim stażem mieliśmy więcej obowiązków bo wiecie jak to jest, spychologia młodych się dociska, bo są młodzi a starsi się już narobili. Mimo to panie miały mniej więcej 30% wyższe pensje. dyskryminacja? Nie, w tym czasie one miały pona dwudziestoletni staż, zaczynały wcześniej i w tym czasie podwyżki pensji doszły do takiej wysokości jakiej my nie osiągnęliśmy po 5 latach pracy (przypominam, stanowiska równorzędne, obowiązki podobne, zazębiające się w zespole )

I jeszcze jedno, skoro, według wysypu mnóstwa bzdurnych artykułów o rozbieżnościach płac, zróbcie eksperyment myślowy. Skoro, według wielu autorów takich tekstów, kobietom "można płacić mniej" to dlaczego pracodawcy nie zatrudniają WYŁĄCZNIE KOBIET? przecież zaoszczędziliby na wynagrodzeniach kupę forsy... nieprawdaż?

wiem (gość)

Co do fotografii do artykułu, to akurat w Policji zarobki kobiet i mężczyzn dla danej grupy zaszeregowania są na tym samym poziomie, podobnie jak wykonywane obowiązki, zaangażowanie itp.

xyz (gość)

Jeżeli bierzemy średnią płacę mężczyzn i kobiet w Polsce i mówimy, że kobieta zarabia o 750zł mniej od mężczyzny to jest tylko statystyka i de tego wprowadzająca w błąd. Porównanie na niekorzyść kobiety jest wtedy kiedy udowodnimy, że kasjer zarabia więcej od kasjerki, że nauczyciel z tym samym stanowiskiem od nauczycielki, a kierownik od kierowniczki. A jeżeli porównujemy w ten sposób, że pielęgniarka zarabia mniej od lekarza to sensu raczej nie ma. a to wynika z opisu.