Materiał promocyjny

(© mat. prasowe Discovery Channel)

4 mln ton - tyle rdzawego żelastwa każdego roku przewija się przez ręce polskich złomiarzy. Kulisy tego biznesu od marca będzie można śledzić w telewizji Metro.

Rozbiórki, demolki i zgniatanie, a także kurz, pył i hałas - to stałe elementy związane z tą branżą. Jest też ciężka praca i duże pieniądze. Pierwszy sezon programu „Złomowisko PL” we wtorek, 13 marca o godz. 22, zobaczymy w ogólnodostępnej telewizji Metro.

Miłość do złomu
Bohaterowie programu obrót złomem opanowali do perfekcji. Dla pieniędzy są w stanie zrobić wszystko. „Rozwalą ścianę, rozbiorą bombę czy też rozłożą na części pierwsze most Łazienkowski” – piszą twórcy programu. – Ci goście po prostu kochają złom w każdej postaci. Stalowy, stopowy, nieżelazny – jego rodzajów jest wiele...”
Na ekranie telewizora będziemy śledzić losy między innymi Marka vel „Krzykacza”, znanego z podwarszawskich skupów zbieracza z Pruszkowa, który wspólnie z Edkiem vel „Siwym” tworzy niezwykły, bardzo lubiany przez widzów duet.

„Krzykacz” jest w tym biznesie już od 15 lat. Potrafi przerzucić setki kilogramów złomu na pakę swojego busa. Nigdy nie używa w pracy rękawic, bo jak mówi: „złom trzeba czuć”.

Na tym można zarobić

Z kolei Edek, kompan złomowych podróży „Krzykacza”, jest jego całkowitym przeciwieństwem - spokojny i opanowany, dzielnie znosi krzyki szefa.
Przed nimi nic, co z ich punktu widzenia może być wartościowe, się nie ukryje. Fragmenty ogrodzenia, stare pralki, grzejniki, zużyty sprzęt do ćwiczeń – oni niczym nie pogardzą i na wszystkim potrafią zarobić.

– To syfiasta robota jest. Znajomi mi się dziwią. Ale ja to po prostu lubię – mówi Kamil, syn właściciela podwarszawskiego złomowiska. I ma rację, bo być złomiarzem w Polsce to nie jest praca jak każda inna. To styl życia.

Więcej informacji znajdziecie na www.metro.tv.

Hallo

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!